wtorek, 2 czerwca 2015

Dresslink, zestaw pędzli za 35zł i ...|| Recenzja.


Jakiś czas temu pokazywałam Wam co wybrałam ze sklepu dresslink.com. Dzisiaj przyszedł czas na pokazanie oraz zrecenzowanie zamówionych rzeczy. Jeśli jesteście ciekawe co sądzę na temat sklepu oraz jaka jest jakość wybranych prze zemnie produktów zapraszam do dalszej części posta.





Jak pewnie większość z Was wie wybrałam pędzle, bluzkę oraz gąbeczkę a'la Beauty Blender.
Pierwszym ogromnym zaskoczeniem było to że przesyłka doszła do mnie w przeciągu 11 dni ! Gdy w skrzynce znalazłam kartkę że na poczcie czeka na mnie przesyłka byłam bardzo pozytywnie zaskoczona.


Na pierwszy ogień pójdzie zestaw 10 pędzli, bo jak zauważyłam to właśnie pędzle zaciekawiły Was najbardziej.




Pędzle przychodzą zapakowane do nas w foliowe osłonki, co zabezpiecza je przed ewentualnym odkształceniem się w czasie przesyłki. Pędzle są wykonane solidnie,oraz starannie. Trzonki pędzla są czarne bez jakichkolwiek napisów, ich długość jest bardzo wygodna.
Kolejnym zaskoczeniem jest jakość włosia, gdy pędzle do mnie dotarły od razu je wyprałam, później po tygodniowym używaniu wyprałam je po raz drugi i dzień przed wykonaniem zdjęć na bloga po raz trzeci. Nie wypadł ani jeden włosek. Włosie  jest przyjemne w dotyku, absolutnie ma na mowy o żadnym drapaniu. W zestawie tak jak wspomniałam znajduje się 10 pędzli, każdy duży pędzel do twarzy  ma swojego mniejszego odpowiednika do oczu.




Opiszę każdy pędzle po kolei i pokrótce powiem do czego go używam.


#1 Zbity pędzel, według mnie najlepiej sprawdza się do podkładu, nie zostawia smug a nałożony nim podkład wygląda świeżo i naturalnie.




#2. Mały pędzel, ja używam go do rozcierania cieni, moim zdaniem w tej roli sprawdza się znakomicie, używanie go to czysta przyjemność.




#3. Skośnie ścięty pędzel, ja używam go do nakładania bronzera, z racji tego że jest dość gęsty i mocno zbity trzeba uważać aby nie zrobić sobie nim plam.





#4. Mały odpowiednik, tym pędzelkiem najbardziej lubię nanosić cień na środek powieki ruchomej.





#5. Skośnie ścięty pędzel, o nieco rzadszym włosiu niż #4, najlepiej sprawdza się do konturowania twarzy.




#6. Odpowiednika do oczu używam do rozcierania cienia ponad załamaniem.




#7. Duży puchaty pędzel, najlepiej sprawdza się do nanoszenie pudru sypkiego.




#8. Tym pędzlem bardzo lubię nakładać bazę, lub cień bazowy na całą powiekę.



#9.Pędzel który świetnie sprawdza się do utrwalania pudrem korektora pod oczami, oraz do rozświetlacza.




#10. Pędzel którego używam do pogłębiania załamania ciemniejszymi cieniami.




Podsumowując mamy tutaj do czynienia ze świetnymi pędzlami w bardzo niskiej cenie, ponieważ za cały zestaw wychodzi około 35zł ! :)    Moimi szczególnymi ulubieńcami są 1,2,5,10.
Na pewno zamówię dodatkowy zestaw na zapas :).  Jedyny minus jaki zauważyłam do tej pory  to dosyć długi czas schnięcia pędzli. Pędzle możecie zakupić tutaj.

Bluzka urzekła mnie przede wszystkim swoją oryginalnością oraz pięknym haftem. Materiał z którego wykonana jest bluzka, nie prześwituje. Po wyjęciu bluzki myślałam że będzie za szeroka, i  ale po ubraniu bluzka układa się bardzo dobrze i nie robi tzw. worka :) Myślałam że będzie nieco dłuższa ale i tak jest ok.  Możecie ją kupić tutaj.



Gąbkę do makijażu zamówiłam z czystej ciekawości. Kolor wysyłany jest losowo, mi trafił się ten który podobał mi się najbardziej czyli różowy. Gąbka nie zmienia swojej wielkości po namoczeniu, lecz staje się bardziej elastyczna. Nałożony nią podkład wygląda bardzo naturalnie, świetnie stapia się ze skórą. Mam wrażenie że podkład nałożony gąbeczką utrzymuje się też dłużej. Gąbeczkę możecie kupić tutaj. Swoją gąbkę czyszczę mydłem oraz wodą, podkład bardzo ładnie  z niej schodzi.






Jestem bardzo zadowolona oraz pozytywnie zaskoczona jakością tych produktów oraz błyskawiczną przesyłką. Dajcie mi koniecznie znać czy zamawiałyście coś kiedyś z tego sklepu.
Pozdrawiam, Ania .
Facebook