piątek, 18 listopada 2016

Fit Me Maybelline | Korektor pod oczy


Poszukiwana idealnego korektora pod oczy trwają nadal, dzisiaj pod lupę wezmę korektor z serii Fit Me od Maybelline. Swoją drogą o serii Fit Me zrobiło się ostatnimi czasy bardzo głośno i to właśnie po wpływem "szału" na tą serię do mojego koszyka trafił właśnie ten produkt. Jeśli jesteście ciekawe czy sprawdził się u mnie i co i nim sądzę zapraszam dalej!


Produkt zamknięty jest w "błyszczykowym" eleganckim nieco minimalistycznym opakowaniu o pojemności 6,8ml, kosztuje około 30zł (dorwałam go na promocji -50% w Rossmannie za około 16zł.)


 Kolor jaki wybrałam to 10, nie jest to najjaśniejszy odcień, najjaśniejszy nr 15 wpadał niestety w różowe tony. Dziesiątka to typowy beż z żółtymi tonami, wybierając korektory zawsze szukam właśnie tych z żółtym pigmentem. Kolor 10 na pewno nie sprawdzi się u bladolicych, ponieważ niestety ciemnieje na skórze. Nie jest to mocne ciemnienie, lecz kolor już sam w sobie nie należy do najjaśniejszych.

Moja opinia 

Niestety mam bardzo mieszane uczucia co do tego produktu. Z jednej strony nie jest zły a z drugiej cieszę się że nie kupiłam go za regularną cenę, ponieważ za kwotę 30zł mogę kupić coś znacznie lepszego. Korektor zaraz po nałożeniu wygląda całkiem dobrze, jest lekki ma średnie krycie więc można by rzecz że jest idealny na co dzień.Niestety po kilku godzinach nie jest już tak kolorowo. Produkt zaczyna wchodzić lekko w linie mimiczne, oraz ciężko mi to określić - jego krycie znacznie słabnie !? I to jest największa zagwozdka przez pierwsze 2-3h jest naprawdę świetnie, później niestety zostawia wiele do życzenia. Nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała użyć go na niedoskonałości, tutaj również ta sama sytuacja na początki super, po kilku godzinach niestety bardzo słabo. Na powiekach jako baza pod cienie daje radę aczkolwiek osobiście zdecydowanie wolę używać na powieki stricte do tego przeznaczone produkty, Myślę że jest to typowy "przeciętniak" który nie zagości w mojej kosmetyczce na stałe.

Dajcie mi koniecznie znać czy miałyście już ten korektor i jak sprawdził się u Was.
Pozdrawiam, Ania :)