środa, 8 marca 2017

Protein Base Indigo | Najlepsza baza hybrydowa ?


Firma Indigo nie jest dla mnie nowością, w moich zbiorach przewijały się już lakiery tej firmy. Dzisiaj przyjrzymy się bazie do zadań specjalnych - mowa tu o produkcie Protein Base. Wiele stylistek okrzyknęło tą bazę hitem. Jeśli jesteście ciekawe co o niej sądzę zapraszam dalej.




Co do obecności protein w bazie znalazłam bardzo rozbieżne informacje, na oficjalnej stronie producenta informacja o owych proteinach jest, zaś w Internecie chodzą pogłoski jakoby ich nie było. Temat dość sporny, natomiast dzisiaj skupie się na działaniu bazy, bo chyba to jest najistotniejsze.

Bazę testuję od września, to już moje kolejne opakowanie, i muszę przyznać że na ten moment jest to jedna z najlepszych baz jakie posiadam, testowałam ją nawet pod żel!
Konsystencja produktu jest lekko żelowa, jest zdecydowanie gęstsza od innych baz hybrydowych, więc osoby niewprawione na początku mogą mieć z nią problem.


Produkt zamknięty jest w estetycznej buteleczce, do wyboru mamy dwie pojemności 5ml - 29zł, oraz 10ml - 55zł. Baza ma dla mnie idealny pędzelek - świetnie układa się przy skórkach, co znacznie ułatwia pracę.
Proteinkę testowałam na wielu osobach - u Pań które zawsze miały problem z dobrą przyczepnością hybrydy trzymała się spokojnie 4 tygodnie bez jakichkolwiek ubytków ( nie licząc odrostu oczywiście). Pod bazę nakładam primer, częściej wybieram ten bezkwasowy. Produktem Protein Base możemy przedłużyć również płytkę paznokcia o max 3mm, jest to ratunek dla złamanego paznokcia. Wiele osób zapuszcza przy pomocy właśnie tego produktu paznokci. Baza jest świetnym rozwiązaniem dla słabych paznokci, usztywnia je i są odporniejsze na złamania, możemy nią również nadbudować płaskie paznokcie.  Przy delikatniejszej płytce paznokcia możemy odczuwać lekkie pieczenie w lampie.



Dajcie koniecznie znać czy miałyście oraz czy lubicie, ja obecnie zabieram się za testowanie równie świetnej bazy, więcej dowiecie się w wkrótce !
Pozdrawiam, Ania :)