czwartek, 6 kwietnia 2017

Naked Chocolate | Makeup Revolution


Jak już mogłyście zauważyć palety czekoladowe od Makeup Revolution to moi zdecydowani  ulubieńcy. Jeśli jesteście ciekawe jak prezentuje jedna z najpopularniejszych czyli  Naked Chocolate zapraszam dalej!




Cienie zamknięte są w niezwykle apetycznym opakowaniu imitującym białą czekoladę. Po otwarciu wyczuwalny jest tak jak i w pozostałych edycjach czekoladopodobny zapach. Paleta jest solidna posiada dobrej jakości lusterko.




Smoothly - satynowy beż
Divide - perłowo metaliczny karmelowy brąz
Mocha Lover - złoto brązowy perłowy brąz
Dipped - połyskujący jasnobrązowy




Choc-fest - matowy, ciepły średni brąz
Adorable - satynowy lekko złoty beż
Buttons - perłowy brązowy  z niebiesko zielonymi nutami
Frosted Choc - metaliczny miedziany



Delight - ciemny połyskujący brąz
Sweet Schop -jasny ciepły matowy brąz
Suger - satynowy średni czekoladowy brąz
Double Dip - metaliczny złoty z miedzianymi tonami


Tob - le -rone - matowy jasny neutralny brąz
White - średni ciepły matowy brąz
Milky - chłodny jasny brąz wpadający w beż
Way - piękne jasne metaliczno perłowe złoto


Cała paleta zachowana jest  brązowej kolorystyce, raczej ciepłej tonacji. Jest idealna na co dzień, sprawdzi się również w makijażach na większe okazje. Cienie są intensywne, praca nimi to czyta przyjemność, nie osypują się, nie tracą na intensywności w ciągu dnia. Uważam że w tej kategorii cenowej ok 40zł czekoladki od MUR to obecnie najlepsze palety na rynku.
Dajcie znać czy macie już swoją ulubioną czekoladkę.
Pozdrawiam, Ania :)